Wierni mieli otwarty kościół przez cały remont. Prace w kościele górnym i dolnym prowadziliśmy etapami przez około pół roku, tak żeby jeden z nich był zawsze czynny.
Zakres prac
Zrobiliśmy instalacje w obu kościołach, a w dolnym także osuszenie fundamentów, gładzie i malowanie. Za całość odpowiadał jeden wykonawca.
- Przyłącze i fotowoltaika
- Oświetlenie ołtarza, ambony i relikwiarzy
- Nagłośnienie wewnątrz i na zewnątrz
- Ekran multimedialny i automatyczny organista
- Sterowanie dzwonami
- Ogrzewanie ławek i ogrzewanie gazowe z automatyką
- Monitoring i instalacja odgromowa
- Osuszenie fundamentów, gładzie i malowanie
Suchy dolny kościół zamiast wilgoci i grzybu. Fundamenty dolnego kościoła były mokre. Osuszyliśmy je i zaizolowaliśmy, zrobiliśmy drenaż, a dopiero potem gładzie i malowanie. Dzięki temu nowe ściany i instalacje nie stoją w wilgoci. Razem z kościołem zajęliśmy się plebanią i oświetleniem terenu parafii.
Automatyka ogrzewania gazowego utrzymuje w kościele co najmniej 9°C.
Parafia ma dłuższą ochronę na wykonane prace. Po około 2 latach instalacje działają bez usterek.
Osuszanie, instalacje, nagłośnienie i malowanie zrobiła jedna firma. Parafia nie koordynowała kilku wykonawców.